Kawa z solą w Tajwanie

Wspominałam o nowojorskich kawiarniach, a dziś będzie o tajwańskich, w których serwuje się kawę z dodatkiem… soli.
W tym tygodniu, za sprawą pogody, wielu z nas zaczęło już obawiać się rychłego nadejścia jesieni. Coraz trudniej wstać rano z łóżka – niektórzy nie obejdą się bez filiżanki kawy do śniadania. Dlatego donosimy ze świata kawy – sieć tajwańskich kawiarni ostatniej zimy wprowadziła słoną kawę o unikalnym, ale nie całkowicie słonym smaku. Napój cieszy się sporym sukcesem!

Odkąd sieciówka 85 Degree Bakery Cafe wzbogaciła swoje menu, przyzwyczajenia lokalnych kawoszy zmieniły się – coraz częściej zamawiają słoną kawą zamiast zwykłej czarnej albo słodzonej. Rzeczniczka firmy powiedziała: „Zaskoczyły nas reakcje klientów. Niektóre kawiarnie sprzedają do 700 słonych kaw dziennie„. Pomysł wziął się stąd, że sól morska stała się w Tajwanie modnym składnikiem zdrowej kuchni oraz kosmetyków. Poza tym, lokalną tradycją jest wcieranie soli w owoce, by stały się słodsze. To połączenie smaków nie jest więc dla Tajwańczyków nowością. „Sól morska nie jest oczyszczana i zawiera więcej minerałów niż zwykła sól. Nie tylko dodaje słonego smaku, ale też otwiera kubki smakowe, dzięki czemu można lepiej docenić smak kawy.”

Sól dodawana jest do schłodzonej śmietanki, której z kolei dodaje się do parującej kawy. „Najpierw wyczuwalny jest słony smak zimnej śmietankowej pianki, potem smak słonej pianki zmieszanej z kawą, a na końcu aromat kawy”. Klienci są podobno zachwyceni: „Ta kawa jest niesamowita. Zamówiłem ją z ciekawości i oczekiwałem słonego smaku, ale nie jest po prostu słona. Jest jednocześnie słona i słodka i bardziej aromatyczna niż słodzona kawa”. „Słono-słodki smak jest wyraźniejszy.

Firma planuje wprowadzenie kolejnych zaskakujących pozycji: kawy serowej (z dodatkiem sera, oczywiście) i kawy owocowej z dodatkiem owocowego pure.

Podobne  Szarlotka królewska

Co Wy na to? Przecież wcale nie musimy jechać do Tajwanu, by sprawdzić, jak smakuje słona kawa. Eksperyment możemy przeprowadzić we własnej kuchni!

 

Dodaj komentarz