Uszka – niezbędnik świątecznego barszczu

     
    4.5 / 2 głosy
    Czas: 02:03Oglądany: 1073 razy

    Fakt, są pracochłonne, jednak przy odrobinie praktyki, wprawa w ich formowaniu przyjdzie z czasem, a na taką okazję jaką są Święta, aż wstyd kupować te ze sklepu. Po pierwsze dlatego, że nigdy nie dorównują one tym świeżym i pachnącym, przygotowanym w domu, a po drugie -  to przecież w domu pełnym zapachów grzybów i ferworze pichcenia najlepiej czujemy magię Świąt.

     
    Ich sposób robienia, jest podobny do przygotowywania pierogów, tym razem jednak uformowane muszelki z farszem powinny mieć zdecydowanie większe brzegi, abyśmy mogli je pozawijać, scalając ich końcówki, tak aby powstały klasyczne „uszka”.
     
    A technika przygotowania? Najlepiej pokazuje to prezentowany filmik. Na wcześniej rozwałkowane ciasto nakładamy maleńkie porcje farszu ( wybór składników zależy od nas, ja polecałabym np. grzyby z cebulką i mięsem) i zawijamy ciasto tak, aby go całkowicie przykryć. Potem pozostaje nam tylko chwila na umiejętne posklejanie uszek. To czasochłonne i wymagające trochę cierpliwości zadanie, umilą nam kolędy, które sprawią, że czas spędzony na ich lepieniu będzie należał do przyjemniejszych.
     
    Uszka podajemy oczywiście z barszczem czerwonym. Mam nadzieję, że świąteczne lenistwo Was w tym roku ominie szerokim łukiem i zupę też przygotujecie według własnej receptury. Tego Wam życzę, jak i również zadowolenia z efektów kucharzenia!
     
     
     
     

     

    Dodaj komentarz

    Obejrzyj materiał wideo
    Czas: 00:25Ocena: 0 / 0
    Obejrzyj materiał wideo
    Czas: 02:24Ocena: 2 / 1
    Obejrzyj materiał wideo
    Czas: 00:49Ocena: 0 / 0
    Obejrzyj materiał wideo
    Czas: 00:22Ocena: 0 / 0
    Obejrzyj materiał wideo
    Czas: 02:27Ocena: 5 / 1