Sekretna receptura kurczaków z KFC
Wszyscy chyba znamy historię kurczaków Harlanda Sandersa, założyciela sieci restauracji KFC. Jest on autorem sekretnej, pilnie strzeżonej receptury - mieszanki 11 ziół i przypraw, która nadaje kurczakom z KFC wyjątkowy smak. W Stanach Zjednoczonych właśnie ukazała się książka Rona Douglasa "America's Most Wanted Recipes", który twierdzi, że udało mu się odtworzyć tajemne przepisy amerykańskich sieciówek.
Ron Douglas, po tym jak zrezygnował z pracy w banku JP Morgan, wyznaczył sobie nowy życiowy cel - odkryć receptury znanych amerykańskich fastfoodowych dań. Największą sensację wzbudza jego przepis na słynne kurczaki KFC. Autor książki twierdzi, że oryginalne dania z KFC swój niepowtarzalny smak zawdzięczają obfitości glutaminianu sodu i użyciu przemysłowych frytownic ciśnieniowych. "Większość ludzi nie może więc przyrządzić ich w domu". Douglas oświadczył, że jego kurczak smakuje "prawie tak samo". "Przeprowadziliśmy badanie i wiele osób nie potrafiło ich odróżnić".
Oryginalny przepis znajduje się w sejfie, w głównej siedzibie firmy w Lousville. Rzecznik prasowy KFC oświadczył: "Wiele osób próbowało już odtworzyć nasz przepis, ale tylko w jednym miejscu można zjeść kurczaka według oryginalnej receptury - w restauracji KFC."
A może którejś z Was udało się w domu odtworzyć danie z KFC albo innego baru szybkiej obsługi?
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Każdy lubi coś innego. Ja akurat bym nie chciała odtwarzac takich potraw, zresztą jestem wegetarianką. Ale amatorów hamburgerów przecież nie brakuje - wszelkie McDonaldy i KFC nie świecą bynajmniej pustkami. Na niejednym polskim forum widziałam porady, jak zrobic w domu kurczaka a la KFC. Jak widac, postu nie opatrzyłam tagiem "zdrowa żywnośc" ;)
Unikalne przyprawy: glutaminianu sodu i cisnieniowa frytkownica z nieswierzym olejem
Że "unikalne" i w sejfie przechowywane nie znaczy, że dobre :)
Mi udało się odtworzyć zapiekankę z sieciówki Oscar kupioną na dworcu centralnym... tylko moja się trochę różniła od oryginału bo ser miała żółty a nie zielonkawy od pleśni.
haha ale żeś dojebal z ta zapiekanka:D padłem ze mniechu:P pozdro dla Ciebie:D
E tam walicie smuty o tym niezdrowym jedzeniu, to zależy od człowieka jeśli jakiś cyborg wsuwa to jedzenie to nic mu nie będzie, pierwszą tajemnicą tych potraw to jest taka, że trzeba smażyć to na nowych i czystych bez zapachów przyrządach ponieważ każdy zapach garnków itp. wpływa na jakość jedzenia i składniki też z tych samych miejsc musi być bo kurczak z Ameryki i z Japonii na pewno tak samo nie będzie smakować w dodatku też te kurczaki muszą jeść to samo i być tak samo hodowane itd.
dokladnie.
jadlem KFC w trzech krajach i przyznam ze najbardziej mi smakowal w Polsce.
W anglii np. wogole nie uzywaja piecow cisnieniowych, i ta skorka/ posypka jest miękka, a piers z kurczaka jak guma.
A w Polsce krucha i chrupiąca.
Ciagle jeszcze gdy mowa o jedzeniu organoleptyka z rozsiadlym, tlustym tylkiem na tronie wladcy decydujacego co zrec wodzi nas, chocby kuszac kruchym i chrupkim ptaszkiem, na droge permanentnego zmeczenia, chorob i nigdy smierci ze starosci....ha, jak to dzis nienaturalnie brzmi: gdy slyszymy, ze komus sie zeszlo odrazu pytamy na co......
Krotkotrwala przyjemnosc (bardzo wzgledne...gdy idzie o tgz fastfudy) - dlugotrwale cierpienie.
I odwrotnie.
noo panierka jest inna ,ja lubiałam kurzaczka z KFC w Polsce a na wyspach jest gumowa,kurczak jakby niedopieczony i tłustszy
Poczekajcie jak eurokołchz "znmormalizuje" hodowle to w PL tez beda takie jak w UK
lepiej żyć krótko a ze smakiem niż długo i wpierd... sałatki
O matko! Jakem wegetarianin mówię: NIE MAM ZAMIARU ODDWARZAĆ TEGO DZIADOWSKIEGO P[RZEP[ISU, I MOJA NOGA NIGDY NIE POWSTAJE W KFC (McDonald to inna sprawa, tam dają przynajmniej dobre sałatki i frytki... ;D ). I wegetarianie żyją dłużej podobno... XD
PS. Jeśli chccie coś bezmięsnego i dobrego, to: weźcie trochę tofu (twarożek sojowy), musztardę, bułkę i pomidor. Bułkę posmarujcie musztardą, połużcie plasterki tofu, zawińcie w folię i sru na grilla XD. Co jakiś czas patrzcie, czy już się wszystko ładnie przypiekło ( Nie składajcie dwóch połówek bułki, mają być oddzielnie.), połóżcie plastry pomidora i Voila! Bon Apetite i inne smacznego.
no i się wysra...łeś...wolnoć tomku w swoim domku - smacznej sałaty :)
kurcze.... ale jakoś nikt nie podał dokładnie jaki piec i co i jak, jakieś konkrety ;)
ale jeszcze nikt nie podał dokładnie co i jak, może jakieś konkrety jak piec te kurczaki czy coś uwierzcie mi że wszyscy mówią mi żebym przytył że jestem za Huuuuuudy :P no i w sumie też tak uważam... wiem że to nie zdrowe żarcie... ale jak mi smakuje to dlaczego mam tego nie jeść... papierosy pale nałogowo.. niestety... ale jestem z takiej grupy ludzi że jeżeli coś komuś brakuje to musi to zdobyć i skosztować.... mam nadzieje że nie będe musiał tego pieca kupować bo to pewnie wydatek kilku-kilkunasty tysięcy złotych (nie mam zielonego pojęcia o tym), więc jak by ktoś był chętny i życzliwy to niech da znać ;)
normalnie idiota ,za dużo tej zieleniny zrobi z ciebie zająca :D
taaaa ;)))))))))) wszyscy na tym forum jesteście **** (wulgaryzm usunięty przez moderatora) ;ooo
Mój przepis na kurczaczki KFC. Pierś z kurczaka oczyścić i pokroić w paseczki lub jakiekolwiek małe kawałki. Włożyć do miski, nasypać przypraw (ja daję: pieprz czarny, chilli w proszku, sos sojowy ciemny, lub po prostu przyprawę do kurczaka), dodać łyżkę oleju, i na pół kilo piersi z kurczaka ok pół szklanki wody (bo kurczak chłonie wode i trzeba na bierząco dolewać, żeby nie był suchy), podobno zamiast wody można dać mleka, ale jeszcze nie próbowałam. Wymieszać i zostawić na noc w lodówce. Nastepnego dnia przygotować płatki kukurydziane zwykłe (ja kupuje z biedronki opakowanie 1 kg), rozkruszyć je np tłuczkiem do ziemniaków lub rozkruszać rękoma. kawałki kurczaka obtoczyć w mące, potem jajku rozbełtanym, potem w rozdrobnionych płatkach kukurydzianych. Zrobić tak wszystkie i na końcu smażyć jak frytki na głębokim oleju ok 2-4 minut aż po uderzeniu np łyżką cedzakową kurczaczki będą stukać, tzn wydawać po uderzeniu stuknięcie - skorupka będzie chrupiąca i złocista :) Mam nadzieję, że opisałam obrazowo i da się to zrozumieć :)
Zresztą przeczytajcie sobie książkę "Apetyt na zdrowie. Mity na temat nadwagi" polecam, jak co to mogę udostepnić tą książkę
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
flądra :)
-
(1)
Miałam okazję oglądać wczorajszy odcinek programu Pani Magdy Gessler, i niestety ale jestem bardzo rozczarowana. Ja rozumiem, że jest to zaledwie polska wersja programu Gordona Ramsay'a, ale epitety takie jak: "gówno" czy "dupa"...
-
(3)
Ja po prostu oddycham tylko przez usta i to działa
-
(4)
Nie dawałem napiwków póki sam nie zacząłem pracować jako kelner :) Każdy z was zmieniłby zdanie po pracowaniu w restauracji. Zawsze daję napiwek, chociaż nie są to wielkie pieniądze : 1-3 zł ale to zbytnio nie wyszczupla mojego portfela, a wiem, że...
-
(2)
ściągnięty ze stocka ;)
- Start
- Porady
- Przepisy
- Gadżety
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Alkohole(37)
- Ciasta(8)
- Desery(17)
- Diety(23)
- Gadżety(80)
- Historia jedzenia(34)
- Imprezy kulinarne(12)
- Kuchnie Świata(82)
- Newsy(85)
- Obiad(14)
- Porady(93)
- Przepisy(96)
- Savoir - vivre(6)
- Warzywa(22)
- Wegetarianizm(3)
- Zdrowa żywność(48)























Ty po cholerę ktoś chciałby odtwarzać śmieciojedzenie z tych tandetnych knajp?