Łosoś na dwa sposoby

     

    Łosoś to bardzo wdzięczna ryba. Nie krzyczy, nie mówi „nie”, siedzi cały czas w jednym miejscu, nie narzeka... A jednak czasami nie wiemy, co z nią zrobić. Najwięcej przepisów na tą wspaniałą rybę pochodzi, niestety, z nowomodnej „kuchni fusion” (choć pewnie niektórzy wyklną mnie za słowo „niestety”), ale to dopiero wierzchołek góry lodowej. Sposobów na przyrządzenie łososia jest całe mnóstwo. Można go smażyć, grillować, dusić, piec... możliwości są niemal nieskończone. Dlatego właśnie serwujemy Wam dwa przepisy „na zachętę”, abyście poznali zalety tej wspaniałej rybki i odkryli mnogość sposobów, na jakie możemy ją przyrządzić.
     
     
    Łosoś duszony z gruszką, na białym winie
     
    • 150g łososia w jednym kawałku,
    • 1 gruszka,
    • plasterek limonki,
    • 100ml białego wina,
    • 20g masła,
    • 1 gałązka tymianku,
    • sól, pieprz biały,
    • oliwa z oliwek
     
    Łososia oprószamy solą i pieprzem i delikatnie obsmażamy na patelni na niewielkim ogniu tak, aby go „zamknąć” (sprawić, aby cała zewnętrzna warstwa łososia była ścięta – poznacie to po zmianie koloru na jaśniejszy). Następnie dorzucamy do niego plasterek limonki i obraną ze skórki, pociętą na 6 kawałków gruszkę (oczywiście środek też usuwamy), zwiększamy ogień i smażymy, aż owoce się przyrumienią. Pamiętajmy, aby co jakiś czas obracać łososia na patelni, aby się równomiernie obsmażył. Gdy owoce już nabiorą koloru, wlewamy wino. Alkohol odparuje szybciej, niż łosoś dojdzie w środku, więc odczekujemy jakieś 2 minuty, wrzucamy tymianek,po czym przykrywamy patelnie przykrywką, zmniejszamy płomień i dajemy naszej rybce jeszcze 4 minuty. Po tym czasie łososia, kawałki gruszki i plasterek limonki układamy na talerzu (najlepiej w finezyjną konstrukcję), a na patelnię wrzucamy masło i całość energicznie mieszamy, aż powstanie sos maślano – winny. Łososia i owoce polewamy sosem.
    Najlepiej smakuje z marchewkowym puree, lub polentą.
     
    Łosoś z melonem, chili i czarnymi oliwkami
     
    • 150g łososia w jednym kawałku,
    • 100g plaster melona,
    • 1 papryczka chili,
    • 6 wydrylowanych czarnych oliwek,
    • 40ml czerwonego wermutu,
    • natka pietruszki,
    • sól, pieprz, estragon,
    • oliwa z oliwek
     
    Łososia oprószamy solą, pieprzem i estragonem. Następnie wrzucamy go na dobrze rozgrzaną oliwę i „zamykamy”. Plaster melona przekrawamy na pół i również wrzucamy na patelnię. Papryczkę chili drobno siekamy i posypujemy nią rybę i melona (to, czy dodać pestki z chili, czy nie, zależy od Was). Całość smażymy około 3 minuty, co jakiś czas przewracając melona i łososia na drugą stronę. Po tym czasie dodajemy poprzekrawane na pół oliwki i wlewamy wermut. Gdy alkohol już odparuje patelnie przykrywamy i całość dusimy, aż łosoś będzie dobry w środku. Rybę wykładamy na talerz, układamy na niej melona, obsypujemy oliwkami, polewamy resztką wermutu (choć niewiele go zostało) i dekorujemy plasterkiem cytryny i zsiekaną natką pietruszki.
    Tak przyrządzony łosoś świetnie komponuje się z sałatka z rukoli, papryki i kaparów, lub z insalata mista (szarpaną sałatą lodową z pomidorami i vinaigrettem).

     

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejkuchnia.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Najlepszym sposobem na zaostrzenie apetytu gości przed podaniem dania głównego jest smakowita przystawka. Idealna przekąska będzie zdrowa, tania i urozmaicona. Jeżeli chociaż jeden z twoich gości...

    Najczęściej czytane

    Niektóre produkty spożywcze są tak często przez nas stosowane, że ich...
    Nie ma nic bardziej kuszącego, kiedy wracając po długim z dniu w pracy,...
    Ostatnio na jednej z uczelnianych stołówek jadłam pyszną zapiekankę z...
    Poniedziałek. Nowy tydzień pracy rozpoczęty. W biurze zamieszanie i...
    Przypominasz sobie jeszcze, jakie było pierwsze danie, które udało ci si...
    Zbliżająca się wielkimi krokami jesień zmusza nas do poszukiwań sposobów...
    Różnego rodzaju zapiekanki stały się w ostatnim czasie bardzo popularnym...
    Omlet to świetny pomysł na śniadanie, zwłaszcza jeśli lubisz jajka, a...
    Wszyscy chyba znamy historię kurczaków Harlanda Sandersa, założyciela...
    Tradycyjna kuchnia polska skrywa w sobie wiele czasami zupełnie niesł...

    Ostatnie komentarze

    • (3)

      Jakich ziół można dodać?

    • (3)

      no niestety muszę zgodzić się z przedmówczynią :)....klasyczny sos węgierski powinno się robić z wołowiną :) , ale mozna założyć , ze ma to byc tani obiad. Wtedy hm...parówka może byc , choć odpowiedniejsza byłaby jakaś wieprzowa kiełbaska pokrojona w...

    • (6)

      hm...a to ciekawe :)...autorka raczej nie odrobiła lekcji :(...duzo wyższa temperaturę dymienia znosi smalec , a nie olej....powrót w wielu restauracjach do smażenia na smalcu jest juz powszechnie znany :)....i to wlasnie zarówno z powodów smakowych...

    • (5)

      Fajny przepis, takie leczo. By lepiej smakowało, dodaję łyżkę koncentratu pomidorowego oraz pikantną papryczkę kroję w cienkie kosteczki. Pycha.

    • (6)

      Półgłówek zawsze sobie coś znajdzie żeby wykazać się swoją głupotą... trudno zauważyć różnice między dwiema łyżkami a dwoma litrami oleju...