Jabłka świeże przez 4 miesiące?
W zasadzie mamy świadomość tego, że cokolwiek jemy (a co nie pochodzi z eko-uprawy) zawiera spore ilości substancji chemicznych – a to poprawiacz smaku, a to konserwant, a to nabłyszczacz żeby jabłuszko się ładnie świeciło. Mimo tego nie zastanawiamy się nad tym i konsumujemy te napchane chemią produkty bez opamiętania. Przecież tak pięknie wyglądające jabłuszko czy gruszka nie mogą być niezdrowe prawda? A co jeśli powiem Wam, że to jabłuszko może stać 4 miesiące i nic mu się nie stanie? Nawet nie zwiędnie? Z jednej strony wygodne, ale jakże przerażające – ileż musi być w nim chemii!
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Nie pisałam, o konserwantach w odniesieniu do jabłek, lecz o nabłyszczaczach (a o konserwantach w ogólności). Co do selekcji jabłek tudzież wiśni - to rzeczywiście nie wiedziałam o nadawaniu numerków - dzięki za dookreślenie tej kwestii. Co nie zmienia faktu iż głównym tematem jest istnienie odmiany jabłka nie psującego się.
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(2)
Ja nie przepadam za jabłkami, ale w tej formie są pyszne!
-
(1)
Dobra, ale po co te kapary?
-
(1)
I tak najlepsza jest carbonara!
-
(7)
lubie placki
-
(1)
Dobre, ale ja robię z kupionego ciasta francuskiego-muszą wyjść:)
- Start
- Zupy
- Drób
- Ryby i owoce morza
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Alkohole(76)
- Chleb domowy(5)
- Ciasta(75)
- Desery(99)
- Diety(41)
- Drób(57)
- Gadżety(131)
- Grill(3)
- Historia jedzenia(44)
- Imprezy kulinarne(21)
- Kasza i ryż(9)
- Kuchnie Świata(170)
- Makarony(36)
- Napoje(49)
- Newsy(101)
- Obiad(64)
- Pizza(6)
- Porady(148)
- Potrawy z ziemniaków(17)
- Przekąski na ciepło(54)
- Przekąski na zimno(42)
- Przepisy(186)
- Przetwory(7)
- Przyprawy(32)
- Ryby i owoce morza(74)
- Savoir - vivre(15)
- Sałatki(78)
- Sosy(48)
- Szkoła gotowania(17)
- Warzywa(57)
- Wegetarianizm(30)
- Wieprzowina(23)
- Wołowina(6)
- Zdrowa żywność(225)
- Zupy(99)























Co za bzdury. Każda nowa odmiana czy to jabłek czy np. wiśni jest oznaczona numerem. Jeśli coś selekcjonujesz z kilkunastu tysięcy siewek trudno żeby każdej odrazu dać nazwę. Jabłka również nie są traktowane "konserwantami" lub tym bardziej polepszaczami smaku. To produkt nieprzetworzony. Co za laik pisał ten artykuł o zgrozo.